Nasz Kościół, nr 899 (19.07.2026r)
- Utworzono: poniedziałek, 20, lipiec 2026 21:57
ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza. Inną przypowieść im powiedział: Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach. Powiedział im inną przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło. To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata. Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście! On odpowiedział: Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!
W świecie, który choruje na manię wielkości, potrzebujemy słowa Jezusa w przypowieściach, żeby odkryć, że to pokorni są tymi, którzy posiadają ziemię, że oto to, co małe i kruche, mocą Boga, może stać się rzeczą niezwykłą, rzeczą wielką.
Oto w duchowej walce trzeba nam przyjąć tę Ewangelię o konkolu albo o życicy. Wsiane w pszenicę sprawiają, na pierwszym etapie wegetacji, wrażenie, że to pszenica. Później okazuje się, że na polu wyrósł chwast. Ciekawy jest sposób postępowania właściciela pola. Czeka do żniwa. Nie chce przez fakt zniszczenia chwastu zniszczyć zboża. To jest to miłosierdzie. To jest ta wrażliwość na każdego z nas.
Trzeba tutaj także wiedzieć, że oprócz tego elementu maskującego – życica i konkol są to także rośliny trujące. Nie chcemy więc jeść czegoś, co nam szkodzi. Oto zaproszenie, żeby popatrzeć na swoje życie z ogromną wdzięcznością. Bo to my przeżywamy w sobie historię ziarnka gorczycy. To my przeżywamy w sobie historię zaczynu. To w nas w taki sposób wzrasta Boże Królestwo. Zaczyna się od rzeczy pozornie małych.
Będąc na wojnie duchowej, potrzeba nam mocy Bożego Słowa. Potrzeba nam tego Słowa w przypowieściach, żeby nie budować na sobie, ale na Chrystusie zmartwychwstałym.
ks. Wenancjusz Zmuda
SZATAN A MIŁOŚĆ
Dość częstym błędem jest twierdzenie, że w szatanie nie ma miłości, lecz tylko sama nienawiść. Otóż nie! Szatan posiada miłość – wszak został stworzony przez Miłość – jest ona jednak całkowicie ukierunkowana na samego siebie i zamknięta w sobie. To nazywa się pychą. On kocha tylko samego siebie i używa tej miłości, by nienawidzić samej Miłości. Jest jak czarna dziura, która pochłania całe światło i nic z siebie nie oddaje.
„Nieprzyjacielem, który posiał chwast jest diabeł, […] chwastem zaś synowie Złego”. A jednak Gospodarz pozwala „obojgu róść razem aż do żniwa”. Dlaczego? „By zrywając chwast, nie wyrwać razem z nim pszenicy”. Miłość kontra pycha! Prawdziwa miłość nie niszczy, gdyż wie, że nawet z „najmniejszego ze wszystkich nasion” może wyrosnąć wielkie drzewo, na które „ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach”. Tylko miłość buduje. Jest potęgą, przez którą Bóg włada, sądzi łagodnie i rządzi z wielką oględnością. I – jak czytamy dalej w Księdze Mądrości – nauczył lud swój, że „sprawiedliwy powinien miłować ludzi”. „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”.
Słowo Boże ukazuje z jednej strony realność zła i działanie nieprzyjaciela, z drugiej – wszechobecną miłość Boga, który daje czas wzrostu i owocowania. Powiedzmy więcej: świadomość istnienia Złego i jego nienawiści może jeszcze mocniej rozwinąć naszą miłość. Lepiej bowiem widzi się przez kontrast – potęgę miłości dostrzeżemy bardziej w morzu nienawiści. To paradoks uświęcania: doświadczając zła, możemy szybciej dojrzewać do świętości – jak choćby św. Maksymilian Kolbe – natomiast żyjąc w pozornym „raju na ziemi”, możemy szybciej stoczyć się na dno.
ks. Grzegorz Klimkiewicz
PATRONKA DNIA
Spośród dziewięciorga rodzeństwa trzech braci Makryny - jak również ona sama - zostało świętymi.
Kościół wspomina św. Makrynę Młodszą 19 lipca każdego roku.
Makryna urodziła się w Cezarei Kapadockiej około 327 roku.
Spośród dziewięciorga rodzeństwa trzech braci Makryny zostało świętymi: Bazyli Wielki, Piotr - biskup Sebasty i Grzegorz - biskup Nyssy. Ojciec Jan Spież podkreśla, że to właśnie głębokie więzi, oraz wzajemna miłość i troska, przyczyniają się do uświęcania rodziny.
Brat Makryny, święty Grzegorz z Nyssy napisał o niej wspomnienie. Życie swojej siostry przedstawił jako wzór doskonałego dziewictwa i poświęcenia się Bogu. „Już od najmłodszych lat charakteryzowała się wielkim zaangażowaniem w życie swojej rodziny” - mówi dominikanin, ojciec Jan Spież.
ZMARLI
- Danuta GIL
Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów
Życzy Redakcja NK






