Nasz Kościół, nr 739 (25.06.2023r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza:

Jezus powiedział do swoich apostołów: Nie bójcie się ludzi. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

 

KOMENTARZ DO EWANGELII

Czy nie sprzedaje się pięciu wróbli za dwa pieniążki, ale ani jeden z nich nie jest w zapomnieniu u Boga? – mówi Jezus przez Ewangelię według Świętego Łukasza.

Myślę, że kiedy Święty Franciszek z Asyżu to czytał, chyba klaskał w ręce i uśmiechał się.

Jeżeli dopiero za pięć wróbli płacono liche grosze, nie miał dla nikogo żadnej wartości jeden, dwa, trzy, nawet cztery wróble. Dla człowieka dopiero pięć wróbli cokolwiek znaczyło, ale nawet i za pięć dawał byle co. Bóg jednak o jednym wróblu pamięta.

Nigdzie chyba nie wygłoszono większej pochwały wróbla. Powiedzenie, że ludzie są ważniejsi nawet od słonia, wielbłądów, osłów ale od wróbli podnosi niesłychanie ważność wróbla.

Jak ważny jest wróbel, skoro do niego właśnie porównano człowieka. Naprawdę franciszkański fragment Ewangelii.

ks. Jan Twardowski

 

ZAMYŚLENIA - NOCNY KURS cz. II

A potem wsiadł człowiek ze sztalugami do malowania. - Jestem Samuel Cygler, stary Będzin maluje, chcę go na zawsze zatrzymać, bo zmieni się, a i nas już nie będzie. Zaraz potem przy zamku wysiadł, bo mówi, że wielki pożar synagogi przeczuwa i ostrzec musi swoich, i jeszcze księdza Mieczysława Zawadzkiego odwiedzić musi.

A ksiądz Zawadzki otworzył bramy kościoła i uratował z płonącej synagogi wielu Żydów. I Nowy Testament uratował Stary Testament.

A za chwilę godnością i wielką historią powiało. To krój Kazimierz i Hinko Ethiopus wsiedli.

Bo wiemy przecież że:

To Kazimierz rozpoczął dzieje tego miasta

Zwali go potem Wielki pochodził od Piasta

Zbudował tutaj zamek, znamy w okolicy

Ściągnął tych znad Jordanu i tych znad Brynicy

Dzieje miasta się różnie, jak w życiu toczyły

Mnóstwo było wydarzeń, co dużo znaczyły

A ciekawych postaci, co z miastem związane

Było wiele, ich dzieje nie zawsze są znane

Był tu Hinko Ethiopus, postać średniowieczna

Był Prandota z Krakowa, osoba stateczna

Był Sobieski, Do Wiednia zmierzał... poproszony

Był Raczyński ten hrabia zamkiem urzeczony

Był Zawadzki ten kapłan, co Żydów ratował

Był Samuel Cygler, co pięknie malował

Był Jan Dorman, co bawił kukiełkami dzieci

Był lekarz Bilik Adam, co ubogich leczył

 

A ja rzekł Kazimierz do Czeladzi mojej jadę, co to ją za górę wysłałem. Odwiedzić ją jadę.

Wszak kiedyś rzekłem te oto słowa; „My będziem tu, a nasza Czeladź pojdzie tam, za górę"

A na Syberce jacyś dwaj wsiedli w kajdanach, z kibitki uciekli co to ich na Syberię zawieść miała za bunty jakieś, o Polskę wolną bunty.

- No, myślę już niedługo koniec kursu to chyba nikt już nie wsiądzie.

Ale gdzież tam... W kapeluszu z szerokim rondem Szwed jakiś wsiada. O tym jak to osiedlił się tutaj opowiada, bo wojaczka pod Karolem Gustawem zbrzydła mu, a tu kraj piękny i rodzinną Szwecję przypominający.

A z pętli w Czeladzi do zajezdni w Będzinie na Zamkowym osiedlu pojechałem cały rozpalony i zdziwiony niezmiernie.

W zajezdni z uwagą mnie wysłuchali i wiecie co zrobili... na dzienne kursy wpisali.

Miasta nasze teraz widzę lepiej i czasami tylko przemknie gdzieś i zniknie w starej bramie, znajomy z nocnego kursu.

Grzegorz Pieńkowski

 

PATRONKA DNIA

Tytuł Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest na trwałe związany z dostojnym wizerunkiem Maryi, czczonym w Rzymie. Jego autorstwo jest przypisywane jednemu z najbardziej znanych malarzy prawosławnych wczesnego średniowiecza, mnichowi bazyliańskiemu - S. Lazzaro. Sam obraz przedstawia 4 postacie: Maryję z Dzieciątkiem oraz świętych Archaniołów Michała (po lewej stronie) i Gabriela (po stronie prawej). Maryja, pomimo że jest największą postacią obrazu, nie stanowi jego centralnego punktu. W geometrycznym środku ikony znajdują się połączone ręce Matki i Dziecięcia, przedstawione w taki sposób, że Maryja wskazuje na swojego Syna, Zbawiciela.

 

ZMARLI

  • Waldemar Czesław MAJKUTEWICZ
  • Jadwiga Teodozja STELMACH

 

SPOTKANIA GRUP PARAFIALNYCH

  • KRĄG BIBLIJNY Środa godz. 18.00
  • ZESPÓŁ „ZIARNO” Piątek godz. 17.30
  • MINISTRANCI Sobota godz. 11.00 (spotkania odbywają się w okresie roku szkolnego)

 

 

Redakcja: Ks. Piotr Pilśniak Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel. +48 32 267 35 36; + 48 883 159 522

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK.

Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Nr konta parafii: 42 2490 0005 0000 4500 3360 5563

"Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom Świętości Boga"