Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Nasz Kościół, nr 304 (20.09.2015r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Marka:

Jezus i Jego uczniowie podróżowali przez Galileę, On jednak nie chciał, żeby kto wiedział o tym. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie. Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: O czym to rozprawialiście w drodze? Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich! Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał.

Kiedy Chrystus mówi Apostołom o czekającej Go męce, oni spierają się, który z nich jest ważniejszy. Pycha czyni z człowieka istotę bardzo słabą, egocentryczną, szukającą wygody, uciekającą od trudu i cierpienia. Jezus uczy, że prawdziwa wielkość człowieka polega na służbie, na oddaniu siebie Bogu. Aby otrzymać tę „mądrość zstępującą z góry”, trzeba trwać na modlitwie i stać się jak dziecko, które bezgranicznie ufa Ojcu.

Anna Lutostańska

 

ZAMYŚLENIA

To Juliusz pisał o życiu jak o dywanie. My widzimy tę stronę gdzie nitki różnokolorowe są w jakby chaosie, nieładzie, sensu trudno się domyśleć. A z drugiej strony jest ład, porządek i sens. We współczesnym wierszu tak to przedstawiono:

„i na ciebie przyjdzie czas 

kiedy zamkną się powieki
jak pokrywa orzecha
i zacznie się…
wtedy ujrzysz i usłyszysz nowości
co nie mieszczą się w ludzkiej wyobraźni
co nie ujrzało ani oko ani ucho nie słyszało
ani nie jest w stanie rozum pojąć co
Zgotował
dla wybranych
żałując że na próżno tyle lat wegetowałeś
zabawiając się w doczesność
TEN Wyrozumiały dla nowo narodzonej
gwiazdy
a zarazem Onieśmielający i Łaskawy
a przy NIM – ONA w muślinowej szacie
słońca
opleciona promieniami księżyca
z koroną 12 gwiazd
i ON nieba Królewicz
taki bezpośredni – bo był także człowiekiem
a obok
uskrzydleni z ognistymi mieczami
i ten niepowtarzalny widok i muzyka…”

*

Nie wiem , jak to się stało? Nie wiem czy takie było przeznaczenie , moje przeznaczenie, nie wiem. Wiem jedno, do końca nie mogłem sobie tego wybaczyć. Ja jestem Nahum . Żyłem w Jerozolimie. Żyłem w tym samym czasie co Jeszua, a nic o Nim nie wiedziałem .Nie interesowałem się Nim. Kiedy pochód , w którym szedł Człowiek z Krzyżem, szedł na Golgotę ,ja wtedy ubijałem interes. Utargowałem wtedy niską cenę , ale już nie pamiętam za co. Poszedłem na Golgotę na następny dzień i przeczytałem napis na krzyżu: IESZU HANOCRI MALECH HAJEHUDIM

To ma być król – pomyślałem. A potem słyszałem o Piotrze, o Pawle ale nie było to dla mnie ważne. Aż razu pewnego spotkałem kupca z Grecji, który opowiadał o nowej wierze, która rozprzestrzenia się w zadziwiający sposób. I ci tam w Grecji, w Rzymie opowiadają o tej drodze Jeszui i więcej o niej wiedzą niż ja. Umknęło mi coś ważnego. Może najważniejszego. Nie umiałem dobrze wybrać. Straciłem Go.

- Marcinie, jestem tutaj by porozmawiać z panem Brandstaetterem i by powiedzieć wszystkim by wybierali dobrze. By umieli dostrzec to co ważne.

Grzegorz Pieńkowski

 

MODLITWA O POKÓJ

Wszechmogący i miłosierny Boże, Ojcze wszystkiego, Stworzycielu i Władco Wszechświata, Panie Dziejów, którego dzieła są bez skazy, którego współczucie dla błędów ludzkich jest niewyczerpane, w Twojej woli nasz pokój. Wysłuchaj miłosiernie tej modlitwy, która wznosi się do Ciebie spośród zgiełku i rozpaczy świata, w którym zapomniano o Tobie, w którym nie wzywa się Twojego imienia, w którym drwi się z Twoich praw i ignoruje Twoją obecność. Albowiem nie znając Ciebie, nie żyjemy w pokoju. Pomóż nam zapanować nad orężem, który grozi, że zapanuje nad nami. Pomóż nam wykorzystać naukę dla pokoju i bogactwa, nie dla wojny i zniszczenia. Pokaż nam, jak wykorzystać energię nuklearną dla dobra, nie dla zguby dzieci naszych dzieci. Rozwiąż wewnętrzne sprzeczności, które rosną w nas niewiarygodnie i nieznośnie. Są one zarazem udręką i błogosławieństwem: gdybyś bowiem nie zostawił nam światła sumienia, nie musielibyśmy cierpieć. Naucz nas wytrwałości w bólu, męce i niepewności. Naucz nas jak czekać i jak ufać. Obdarz światłem, obdarz siłą i cierpliwością wszystkich, którzy pracują na rzecz pokoju.

o. Ludwik z Zakonu Trapistów

 

OCHRZCZENI

  • Franciszek Mariusz Kurach

 

ŻYCZENIA

Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny, rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów

Życzy Redakcja „NK”

 

 

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK. Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Redakcja: Anna Niziurska, Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek, Katarzyna Borowiec, Ks. Piotr Pilśniak

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

"Bądźcie na tym świecie nosicielami wiary i nadziei chrześcijańskiej, żyjąc miłością na co dzień. Bądźcie wiernymi świadkami Chrystusa zmartwychwstałego, nie cofajcie się nigdy przed przeszkodami, które piętrzą się na ścieżkach Waszego życia. Liczę na Was. Na Wasz młodzieńczy zapał i oddanie Chrystusowi".