Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Nasz Kościół, nr 309 (25.10.2015r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Marka:

Gdy Jezus wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze. Ten słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną! Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: Synu Dawida, ulituj się nade mną! Jezus przystanął i rzekł: Zawołajcie go! I przywołali niewidomego, mówiąc mu: Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię. On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: Co chcesz, abym ci uczynił? Powiedział Mu niewidomy: Rabbuni, żebym przejrzał. Jezus mu rzekł: Idź, twoja wiara cię uzdrowiła. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą.

Wciąż jesteśmy rozpięci między grzechem a życiem w Duchu, między doczesnością a nadzieją wieczności. Już poznaliśmy Chrystusa i należymy do Niego przez chrzest, a jeszcze ciemności próbują się wedrzeć w nasze życie i oderwać od Niego. Już coś wiemy, rozumiemy, ale jeszcze nie do końca… Chrystus jest Tym, który przywraca wzrok niewidomym; Tym, który na nasze życie rzuca światło przez Ewangelię. Wołajmy dziś do Niego, z głębi naszych serc, aby rozproszył nasze ciemności i przyciągnął nas do siebie – nierozerwalnie, na zawsze.

Hanna Ożdżyńska

 

PRAKTYKOWANIE CISZY

We współczesnych czasach problemem numer jeden jest stres. Nie ma niemal żadnego człowieka, którego by stres nie dotykał, a presja popychała do pośpiechu i zniecierpliwienia. Żyjemy w dobie niekończących się zmian, możliwości, nowych szans i nowych utrapień. Dlatego stajemy się często nerwowi i zdenerwowani. Człowiek jest wypełniony napięciem, chociaż gdzieś w głębi tęskni za spokojem i relaksem.

Stresy, pośpiech, napięcie umysłu zawsze powodują rozgorączkowanie, ból głowy, niemożliwość zaśnięcia wieczorem, budzenie się w nocy, a także ogólne wyczerpanie i przemęczenie. Umysł rozgorączkowany nie potrafi właściwie pracować. Tam, gdzie my stosujemy presję, umysł się zacina, blokuje, „przegrzewa”. Aby być w pełni skutecznym umysł musi działać na sposób chłodny i racjonalny. Należy zachować zimną krew i jasność umysłu, aby osiągnąć wnikliwość i kontrolę danego problemu. W euforii emocji zazwyczaj popełniamy mnóstwo błędów, których potem się wstydzimy.

Dopóki nie nauczysz się umiejętności uspokojenia wewnętrznego, będziesz pracował w napięciu, które jest przyczyną wielu załamań nerwowych. Czasem kryzys wymaga od nas pełnego użycia wszystkich naszych emocjonalnych sił i energii. Lecz trwanie nieustanne „na pełnych obrotach” może spowodować „wypalenie się” wewnętrznego źródła mocy, motywacji i zachęty do działania. Poza krótkimi okresami dużego napięcia, należy redukować zaabsorbowanie, aby mieć siły na długą drogę naszego życia i jeszcze wiele nowych problemów do rozwiązania. Nadszedł czas, abyśmy nauczyli się odpoczywać oraz obniżać napięcie, zamiast sztywno z nim walczyć.

„Droga człowieka niepospolitego jest trójtorowa: pełna prawości – jest wolny od niepokoju; mądra – jest wolny od dylematów i zakłopotania; śmiała – jest wolny od strachu” Konfucjusz

„Niech nic cię nie niepokoi i nic nie napełnia strachem. Bo wszystko przemija, prócz Boga, który jest niezmienny” Św. Teresa z Avili

„Cisza jest żywiołem, w którym wielkie sprawy dopasowują się do siebie” Thomas Carlyle

Napięcie może być przezwyciężone dzięki wypełnieniu umysłu pozytywnymi i religijnymi myślami u zarania i u kresu każdego dnia. Dobrze też jest o jakiejś porze dnia stosować okres absolutnej ciszy, ponieważ cisza ma uzdrawiającą moc. Cisza bez telewizora, radia, Internetu, muzyki, brzęczenia odkurzacz, pralki czy zmywarki. Cisza bez głosów innych ludzi w domu, w pracy czy za oknem. Cisza bez natarczywych myśli wewnątrz siebie. Nic nie mów; nic nie rób; uspokój umysł, na ile to możliwe; zachowaj kompletną ciszę.

Cisza, jeśli staniesz się ekspertem w jej praktykowaniu, ma moc przenikania do tego wewnętrznego centrum umysłu i duszy, gdzie można doświadczyć uzdrawiającej mocy Boga. Cisza może być twórczo wykorzystywana na zastanowienie, rozważanie problemów, argumentów za i przeciw, poszukiwanie rozwiązań w głębi siebie, odnajdywanie własnych przekonań i postaw.

Dla praktykowania ciszy pewien duchowny takie wskazówki przekazywał wiernym:

„Złóż swój problem w ręce Boga. Zatrzymaj go w świadomości przez chwilę, lecz tylko tak długo, by jasno go sformułować. Potem pomyśl, że problem zostaje rozwiązany w Boży sposób, który jest sposobem słusznym. Zrelaksuj się i wierz, że uzdrawiający Boży pokój dotyka twego umysłu, a blokady, które przeszkadzały w przepływie prowadzenia, zostają usunięte. Pozwól odpocząć w Panu twemu umysłowi, ciału, duszy i pozwól, by odpowiedź na twój problem sama wypłynęła na powierzchnię umysłu.”*

Zawsze, gdy jesteś przepełniony napięciem i niepokojem oraz nie możesz zasnąć, należy sięgnąć po Biblię i przeczytać jej słowa. Można je wypowiedzieć na głos, obserwując, jak przenikają źródła naszej nerwowości i przynoszą pokój.

„W ciszy i ufności leży wasza siła” (Iz 30, 15b)

„Jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał” (Iz 26,3)

„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28)

Dr Monika Kornaszewska-Polak

*N.V. Peale, Żyj pełnią życia, Warszawa 2014

 

ZMARLI

  • Anzelma Gdesz
  • Teresa Gajak

 

ŻYCZENIA

Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny, rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów

Życzy Redakcja „NK”

 

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK.

Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Redakcja: Anna Niziurska, Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek, Katarzyna Borowiec, Ks. Piotr Pilśniak

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

"Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać".