Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Nasz Kościół, nr 845 (06.07.2025r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: ”Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: "Pokój temu domowi". Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają; bo zasługuje robotnik na swą zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co Wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: "Przybliżyło się do was królestwo Boże". Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: "Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże". Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu”. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: ”Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają”. Wtedy rzekł do nich: ”Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.

Nie bierzcie ani trzosa, ani torby, ani laski – zapisał Święty Łukasz słowa Jezusa skierowane do Apostołów (por. Łk 10,4).

Można by powiedzieć po prostu: „Nie obciążajcie się w drodze”.

Jeżeli ktoś rusza w pieszą podróż i idzie objuczony jak wielbłąd – z torbą, dwiema sukniami, bagażem pełnym maneli, to na pewno daleko nie ujdzie. Nawet najlepszemu piechurowi ciężka walizka przeszkadza w drodze. Chrześcijanin też wyrusza „w drogę”. Co go obciąża? Na pewno grzech, który jest ciężarem duszy. Trudno wychowywać dzieci, przychodzić na Mszę Świętą, mając w sobie zawiść, zazdrość, zmysłowość.

Jednak grzech, który jest największym nieszczęściem chrześcijanina, jest alarmem! Grzech budzi sumienie. „Smutna dobroć grzechu” – mówi Leopold Staff. Grzech jest fermentem. Człowiek, zwłaszcza chrześcijanin, musi się wyspowiadać i nie może długo żyć w grzechu.

ks. Jan Twardowski

 

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Tyle spraw się zadziało w 9 rozdziale Ewangelii wg św. Łukasza. O to Jezus zdobył Górę Przemienienia z Piotrem, Jakubem i Janem, uzdrowił epileptyka, a także kolejny raz przepowiedział swoją mękę. Uczył swoich uczniów, czym jest prawdziwa wielkość, że idealnym przykładem ucznia Pańskiego jest dziecko. Doświadczył niegościnności ze strony Samarytan.

Teraz zaś, w rozdziale dziesiątym, słyszymy jak rozsyła 72 swoich uczniów na misje. Rozsyła i daje jedynie swój mandat. To jest całe zabezpieczenie. Iść i głosić, na podobieństwo Jezusa, Jego kerygmat, Jego słowo dobrej nowiny “przybliżyło się Królestwo Boże”. Temu zaś głoszeniu będą towarzyszyć znaki. Posyła ich po dwóch, żeby byli dla dla siebie pomocą i ich świadectwo było bardziej czytelne, jak “owce między wilki”. Posyła, żeby nieśli pociechę i uzdrowienie w Jego imię i Jego mocą. Z radością wracają do Jezusa.

Można powiedzieć że te Ewangelie wakacyjne stanowią nasz przewodnik, to jest nasze szukanie spotkania z Jezusem. On poprzez uczniów pragnie dotrzeć tam, gdzie sam chciałby być. Posyła uczniów, posyła nas, posyła Ciebie i mnie, bo pragnie dotrzeć tam, gdzie może dawno Go nie wpuszczono, nie zauważono, nie zaproszono, a my przez swoją normalność mamy szansę żeby tam Go wprowadzić. Jezusa, który jest Panem i Zbawicielem.

ks. Wenancjusz Zmuda

 

IRLANDIA

Nie zawsze było łatwo

Bywało i tak, że miłość

Rozjuszona niezdolnością

Do tego, by ją przyjąć

By kochać

Serce nie rozpalić

Lecz spopielić chciała

Dziś kochamy się jednak

Choć nie jest to uczucie

Które z mocą wybucha

Niemniej - stałe jest

Stałe i piękne

Trwałe bardziej

Niż nasze osobne ja

Splecione w objęciach

Tęsknych spojrzeń

Niechcianych pożegnań

I słów tak bujnych

Jak kwieciste dywany

Ścielące się u naszych stóp

Gdy spotykamy się

Pod niebem kryształowym

 

PUSTKA

Zapachu

Nie czuję już

Ani obecności

Nie słyszę głosu

A jednak ta pustka

Przemawia do mnie

Tak jak żal

Tak jak ból

Czasem

Udaję jeszcze

Że widzę

Odliczam dni

I nie dziwię się już

Że chcieli składać

Go w ofierze

Każdego dnia

Przez dwa tysiące lat

A nóż - przyjdzie

A nóż - wróci

Przemysław Kantorski

 

KOMENTARZ DO EWANGELII

Łukasz jest jedynym ewangelistą, który przekazuje fakt wysłania na misję 72 uczniów Jezusa. W tej liczbie możemy doszukać się odniesienia do listy narodów świata, podanej w schematyczny sposób w Księdze Rodzaju, przedstawiającej potomków Noego. Możemy więc interpretować to wydarzenie jako pragnienia Jezusa, aby Jego uczniowie zanieśli Ewangelię do całego świata. Sam Boski Mistrz potwierdził tę misję, mówiąc o niej wprost przed swoim Wniebowstąpieniem: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19). Fakt, że do tej misji Jezus wybrał 72 uczniów, którzy nie należeli do ścisłego grona apostołów, uświadamia nam misyjne zobowiązanie wszystkich ochrzczonych. To także nasza misja, nasze zobowiązanie i nasza tożsamość uczniów Jezusa, być Jego świadkami i nieść wszystkim Dobrą Nowinę, naśladując przy tym styl apostolski Jezusa. Zbawiciel koryguje także kryteria oceny misji uczniów. Zadowolenie z dokonanych przez nich dzieł nie powinno przesłaniać prawdy o tym, co dla nich zdziałał Bóg i w jakim dobrodziejstwie uczestniczą: „Cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.

o. Bogusław Zeman SSP

 

MODLITWA ZA WSTAWIENNICTWEM BŁ. MARII TERESY LEDÓCHOWSKIEJ

Boże, Ty powołałeś błogosławioną Marię Teresę z książęcego dworu, aby żyła jedynie dla Chrystusa i Kościoła, który jest Jego Ciałem, † spraw za jej wstawiennictwem, * abyśmy całe nasze życie przeniknięte Twoją miłością oddawali na służbę braciom. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

 

ZAŚLUBIENI

  • Aneta Agnieszka GRABIJAS Grzegorz Ryszard DRÓŻDŻ

 

ZMARLI

  • Mirosław ZMARLAK

 

Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów

Życzy Redakcja NK

 

 

Redakcja: Ks. Piotr Pilśniak Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel. +48 32 267 35 36; + 48 883 159 522

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK.

Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Nr konta parafii: 42 2490 0005 0000 4500 3360 5563

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi"