Nasz Kościół, nr 845 (06.07.2025r)
- Utworzono: poniedziałek, 07, lipiec 2025 11:46
ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: ”Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: "Pokój temu domowi". Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają; bo zasługuje robotnik na swą zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co Wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: "Przybliżyło się do was królestwo Boże". Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: "Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże". Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu”. Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: ”Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają”. Wtedy rzekł do nich: ”Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.
Nie bierzcie ani trzosa, ani torby, ani laski – zapisał Święty Łukasz słowa Jezusa skierowane do Apostołów (por. Łk 10,4).
Można by powiedzieć po prostu: „Nie obciążajcie się w drodze”.
Jeżeli ktoś rusza w pieszą podróż i idzie objuczony jak wielbłąd – z torbą, dwiema sukniami, bagażem pełnym maneli, to na pewno daleko nie ujdzie. Nawet najlepszemu piechurowi ciężka walizka przeszkadza w drodze. Chrześcijanin też wyrusza „w drogę”. Co go obciąża? Na pewno grzech, który jest ciężarem duszy. Trudno wychowywać dzieci, przychodzić na Mszę Świętą, mając w sobie zawiść, zazdrość, zmysłowość.
Jednak grzech, który jest największym nieszczęściem chrześcijanina, jest alarmem! Grzech budzi sumienie. „Smutna dobroć grzechu” – mówi Leopold Staff. Grzech jest fermentem. Człowiek, zwłaszcza chrześcijanin, musi się wyspowiadać i nie może długo żyć w grzechu.
ks. Jan Twardowski
ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ
Tyle spraw się zadziało w 9 rozdziale Ewangelii wg św. Łukasza. O to Jezus zdobył Górę Przemienienia z Piotrem, Jakubem i Janem, uzdrowił epileptyka, a także kolejny raz przepowiedział swoją mękę. Uczył swoich uczniów, czym jest prawdziwa wielkość, że idealnym przykładem ucznia Pańskiego jest dziecko. Doświadczył niegościnności ze strony Samarytan.
Teraz zaś, w rozdziale dziesiątym, słyszymy jak rozsyła 72 swoich uczniów na misje. Rozsyła i daje jedynie swój mandat. To jest całe zabezpieczenie. Iść i głosić, na podobieństwo Jezusa, Jego kerygmat, Jego słowo dobrej nowiny “przybliżyło się Królestwo Boże”. Temu zaś głoszeniu będą towarzyszyć znaki. Posyła ich po dwóch, żeby byli dla dla siebie pomocą i ich świadectwo było bardziej czytelne, jak “owce między wilki”. Posyła, żeby nieśli pociechę i uzdrowienie w Jego imię i Jego mocą. Z radością wracają do Jezusa.
Można powiedzieć że te Ewangelie wakacyjne stanowią nasz przewodnik, to jest nasze szukanie spotkania z Jezusem. On poprzez uczniów pragnie dotrzeć tam, gdzie sam chciałby być. Posyła uczniów, posyła nas, posyła Ciebie i mnie, bo pragnie dotrzeć tam, gdzie może dawno Go nie wpuszczono, nie zauważono, nie zaproszono, a my przez swoją normalność mamy szansę żeby tam Go wprowadzić. Jezusa, który jest Panem i Zbawicielem.
ks. Wenancjusz Zmuda
IRLANDIA
Nie zawsze było łatwo
Bywało i tak, że miłość
Rozjuszona niezdolnością
Do tego, by ją przyjąć
By kochać
Serce nie rozpalić
Lecz spopielić chciała
Dziś kochamy się jednak
Choć nie jest to uczucie
Które z mocą wybucha
Niemniej - stałe jest
Stałe i piękne
Trwałe bardziej
Niż nasze osobne ja
Splecione w objęciach
Tęsknych spojrzeń
Niechcianych pożegnań
I słów tak bujnych
Jak kwieciste dywany
Ścielące się u naszych stóp
Gdy spotykamy się
Pod niebem kryształowym
PUSTKA
Zapachu
Nie czuję już
Ani obecności
Nie słyszę głosu
A jednak ta pustka
Przemawia do mnie
Tak jak żal
Tak jak ból
Czasem
Udaję jeszcze
Że widzę
Odliczam dni
I nie dziwię się już
Że chcieli składać
Go w ofierze
Każdego dnia
Przez dwa tysiące lat
A nóż - przyjdzie
A nóż - wróci
Przemysław Kantorski
KOMENTARZ DO EWANGELII
Łukasz jest jedynym ewangelistą, który przekazuje fakt wysłania na misję 72 uczniów Jezusa. W tej liczbie możemy doszukać się odniesienia do listy narodów świata, podanej w schematyczny sposób w Księdze Rodzaju, przedstawiającej potomków Noego. Możemy więc interpretować to wydarzenie jako pragnienia Jezusa, aby Jego uczniowie zanieśli Ewangelię do całego świata. Sam Boski Mistrz potwierdził tę misję, mówiąc o niej wprost przed swoim Wniebowstąpieniem: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19). Fakt, że do tej misji Jezus wybrał 72 uczniów, którzy nie należeli do ścisłego grona apostołów, uświadamia nam misyjne zobowiązanie wszystkich ochrzczonych. To także nasza misja, nasze zobowiązanie i nasza tożsamość uczniów Jezusa, być Jego świadkami i nieść wszystkim Dobrą Nowinę, naśladując przy tym styl apostolski Jezusa. Zbawiciel koryguje także kryteria oceny misji uczniów. Zadowolenie z dokonanych przez nich dzieł nie powinno przesłaniać prawdy o tym, co dla nich zdziałał Bóg i w jakim dobrodziejstwie uczestniczą: „Cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.
o. Bogusław Zeman SSP
MODLITWA ZA WSTAWIENNICTWEM BŁ. MARII TERESY LEDÓCHOWSKIEJ
Boże, Ty powołałeś błogosławioną Marię Teresę z książęcego dworu, aby żyła jedynie dla Chrystusa i Kościoła, który jest Jego Ciałem, † spraw za jej wstawiennictwem, * abyśmy całe nasze życie przeniknięte Twoją miłością oddawali na służbę braciom. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
ZAŚLUBIENI
- Aneta Agnieszka GRABIJAS Grzegorz Ryszard DRÓŻDŻ
ZMARLI
- Mirosław ZMARLAK
Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów
Życzy Redakcja NK







