Nasz Kościół, nr 769 (21.01.2024r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Marka:

Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

Jezus rzekł do nich: „Pójdzie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim (Mk 1,17).

Czy dziś nie powtarza się historia tego fragmentu Ewangelii? Jezus stale przechodzi koło nas z niewidzialnym królestwem. Przychodzi nieraz w chwili bardzo zwykłej, nie wtedy, kiedy się modlimy i myślimy o Nim.

Kiedy Jezus przechodził koło rybaków galilejskich? Nie wtedy, kiedy się modlili, śpiewali psalmy, ale wtedy, kiedy mieli ręce zajęte i brudne codzienną pracą, płukali sieci z mułu, zarzucali je do wody.

Czy nie zdumiewa nas, że ta harówka, codzienna praca nie ogłupiła ich do reszty? Potrafili przecież, nie na modlitwie, ale przy ciężkiej pracy, dostrzec, dosłyszeć i posłuchać pana Jezusa.

ks. Jan Twardowski

 

Słowo Boże mówi, że nasze życie jest parą, która ukazuje się na krótko, a potem znika. Przemijamy jak kwiat trawy, bo wszelkie ciało jest jak trawa: uschła trawa i kwiat opadł. Przemija postać tego upadłego świata. Wszystko przemija, ale słowo Pana trwa na wieki. Niebo i ziemia przeminą, ale Królestwo Boże trwa na zawsze. Jakże krótki i zły jest czas naszego życia doczesnego. Oczekujemy z tęsknotą na powtórne pojawienie się Chrystusa, wtedy bowiem zniknie całe zło świata. My wszyscy, którzy posiadamy Ducha, całą swoją istotą wzdychamy, oczekując usynowienia i odkupienia naszego ciała.

Marek Ristau

 

KOMENTARZ DO EWANGELII

Losy dwóch ważnych bohaterów – Jezusa i Jana Chrzciciela – wydają się rozchodzić w w. 14. Jan Chrzciciel po wskazaniu na Chrystusa przygotowuje się na śmierć. Słowo paradidōmi tłumaczone jako „uwięzić” oznacza „wydać” i jest to dokładnie to samo słowo, które opisuje wydanie Jezusa na śmierć (por. Mk 9,31; 10,33). Jezus natomiast rozpoczyna swoją misję od głoszenia Królestwa Bożego i nawrócenia. Mówiąc o wypełniającym się czasie używa się słowa kairos, które oznacza „szczególny moment, wyjątkowy czas”. Kairos to także imię greckiego boga, który był bogiem szczęśliwej okazji, właściwego momentu. W ikonografii był przedstawiany ciągle w biegu, z długim kosmykiem włosów na czole. Jeśli komuś udało się być we właściwym momencie i miejscu i pochwycić go za ten kosmyk, spełniał wypowiedziane życzenia. Używając tego słowa Jezus podkreśla, że czas człowieka na ziemi jest wyjątkowy i niepowtarzalny, i w żaden sposób nie wolno go zmarnować, ponieważ może bezpowrotnie przeminąć.

Inicjatywa powołania wychodzi od Jezusa. W szkołach rabinackich, podobnie jak w szkołach filozofów greckich, uczeń osobiście wybierał nauczyciela i opłacał swą edukację. Powołanie uczniów rozpoczyna się od spojrzenia Jezusa, które przenika człowieka i najgłębsze tajniki jego serca. Spojrzeniu towarzyszy wezwanie: „Pójdźcie za Mną”. Jezus nie proponuje uczniom konkretnego programu, ale wzywa do podążenia za sobą. W Starym Testamencie wyrażeniu deute opisō mou odpowiadało hebrajskie wyrażenie leku aharaj, które często oznaczało pragnienie YHWH, aby Izrael podążał za Nim, a nie za obcymi bożkami. W ten sposób podkreśla się także, że relacja między Jezusem i uczniami nie jest relacją między równymi sobie, ale jest wiernym kroczeniem za Bogiem. W sformułowaniu powołania bardzo ważnym elementem jest przysłówek opisō, „za”. Wyraża on ideę bycia przy Jezusie. Nie chodzi tutaj tylko o bliskość przestrzenną, ale także o relację osobową. Nakaz Jezusa wskazuje uczniom ich miejsce, w którym muszą się znaleźć: za Jezusem.

Jezus odsłania swoją wolę wobec uczniów: chce z nich uczynić rybaków ludzi (Mk 1, 17c). Słowa te skierowane są bezpośrednio do Szymona i Andrzeja, ale określają misję wszystkich apostołów. W Łk 5,10 w podobnym kontekście używa się ciekawego słowa zōgreō, które oznacza dosłownie „schwytać coś żywym, uczynić więźniem”. Odnosi się do pozyskiwania ludzi dla wiary w sensie jak najbardziej pozytywnym. Samo słowo może podkreślać także aspekt ratowania życia, czyli otwierania śmiertelnego człowieka na perspektywę życia wiecznego. Odpowiedź powołanych jest dwuczęściowa. Powołanie zakłada najpierw „opuszczenie, pozostawienie”, a następnie „pójście za”. Opuszczenie dotyczyło wszystkiego, co stanowiło ich codzienne troski, czyli pracę, rodzinę, środowisko. Powołani pozostawiają wszystko, co było gwarantem stabilności i bezpieczeństwa. Opuszczenie jest ukazane jako konieczne, aby mógł w pełni zrealizować się postulat „pójścia za” i autentycznej bliskości z Jezusem.

ks. dr Maciej Zieliński

 

PATRONKA DNIA

Święta Agnieszka, dziewica i męczennica urodziła się około 293 roku. W starożytności była jedną z najbardziej popularnych świętych. Piszą o niej św. Ambroży, św. Hieronim, papież św. Damazy, papież św. Grzegorz I Wielki i wielu innych. Poniosła męczeńską śmierć na stadionie Domicjana około 305 roku. Na miejscu "świadectwa krwi" dzisiaj jest Piazza Navona - jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Według przekazów o rękę Agnieszki, która złożyć miała wcześniej ślub czystości, rywalizowało wielu zalotników, a wśród nich pewien młody rzymski szlachcic oczarowany jej urodą. Zalotnicy, chcąc złamać jej upór, oskarżyli ją, że jest chrześcijanką. Zginęła śmiercią męczeńską. Wśród powszechnego płaczu ścięto jej głowę.

 

Modlitwy za przyczyną św. Agnieszki

Módlmy się. Prosimy Cię, Panie Boże, niech w niebie wspiera nas modlitwa Twojej umiłowanej Agnieszki, abyśmy z żywą wiarą podążali ku Tobie, który jesteś pragnieniem serc naszych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Wszechmogący, wieczny Boże, Ty wybierasz to, co słabe w oczach świata, aby zawstydzić to, co mocne, spraw abyśmy naśladowali stałość w wierze św. Agnieszki, męczennicy, której narodziny dla nieba obchodzimy. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i Króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków.

Święta Agnieszko, ozdobo dziewiczej czystości, módl się także za nami, abyśmy za Twą przyczyną wszelkie przeszkody zwyciężywszy, sukienkę niewinności nienaruszoną i niepokalaną przed Święte Oblicze Boga zanieść mogli. Amen.

 

Modlitwa do św. Agnieszki mojej patronki

Święta Agnieszko, której imię noszę, Patronko moja Twojej się opiece w szczególniejszy sposób dzisiaj polecam i proszę Cię, abyś mnie swoim wstawiennictwem przed Bogiem wspierała i ratowała we wszystkich potrzebach moich i wyjednała mi łaskę wiernego naśladowania cnót Twoich. Spraw to, o Droga moja Patronko, abym Bogu dochowała wierności pośród wszelkich przygód tego życia i zasłużyła sobie na łaskę szczęśliwej śmierci. Amen.

 

 

ZMARLI

  • Arkadiusz CHROMIK

 

 

Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów

Życzy Redakcja NK

 

Redakcja: Ks. Piotr Pilśniak Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel. +48 32 267 35 36; + 48 883 159 522

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK.

Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Nr konta parafii: 42 2490 0005 0000 4500 3360 5563 

"Powstań, ty, który już straciłeś nadzieję. Powstań, ty, który cierpisz. Powstań, ponieważ Chrystus objawił ci swoją miłość i przechowuje dla ciebie nieoczekiwaną możliwość realizacji"