Nasz Kościół, nr 770 (28.01.2024r)

ROZWAŻANIA NAD SŁOWEM BOŻYM

Słowa Ewangelii według świętego Marka:

W mieście Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką; uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego”. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

 

„Wtedy duch nieczysty zaczął go targać” (Mk 1,26).

Niektórzy uważają, że to historia nie z tego świata, a duch nieczysty jest na niby, nie naprawdę – namalowany na papierze albo oglądany w szopce jak przebieraniec. Ale przecież stale widzimy kogoś szarpanego i targanego. My sami szarpiemy się i targani jesteśmy.

Gdzie jest szarpanina, tam tez jest Bóg, bo Bóg jest wszędzie. Gdzie jest szarpanina, tam też jest cos nieczystego, nieporządek Bogu niepodporządkowany.

Największa szarpanina to ta, o której pisał Święty Paweł: są w nas dwa porządki – dobry i zły. Chcę dobra, mówił Święty Paweł, a czasem czynię coś złego (por. Rz 7,14-25).

Każdy z nas chce być dobry, a czasem mu nie wyjdzie. Przyrzeka sobie, że będzie cichy, jak mysz pod miotłą, ale wpada w gniew, trzaska drzwiami, że aż okno wylatuje! Ktoś podpisał deklarację trzeźwości, ale upił się z powodu podwyżki cen. Ludzkie szarpaniny.

Duch nieczysty nigdy nie działa sam. Chce działać na świecie poprzez człowieka. Jeżeli dopuszczamy działanie złego ducha w sobie – on targa nami i szarpie.

Cały świat się szarpie. Ileż jest konfliktów między Wschodem a Zachodem, Południem a Północą, bogatymi krajami a biednymi. Całe chrześcijaństwo jest rozerwane na kawałki. Ileż nieporozumień w rodzinach. Ludzie uśmiechają się do siebie w telewizji, podają sobie ręce, a ile wciąż niezałatwionych konfliktów. Chcieliby znaleźć ustrój, który pomógłby na wszystko, ale i te ustroje jakoś nie wychodzą. Szarpią nas i obszarpują. Ewangelia mówi o skupieniu się wszystkich przy Jezusie – Tym, który daje umocnienie i uspokojenie.

Jeżeli ktoś zacznie działać mocą Jezusa i przyjmie Go do siebie, zacznie się uspokajać i potargany świat zacznie się uspokajać.

ks. Jan Twardowski

 

TAJEMNICA PŁYNĄCA Z QUMRAN

W czasach komuny uczono w szkołach wielu młodych ludzi, że znalezione w latach 1949-1956 dokumenty historyczne w Qumran świadczyć miały, że prawda płynąca z Biblii jest zupełnie inna niż ta zapisana w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Znaleźli się także lokalni badacze historii starożytnej potwierdzający w swoich badaniach jakoby wiedza płynąca z Qumran rzeczywiście podważać miała oficjalne nauczanie Kościoła. Niemalże od razu ówcześni księża na lekcjach religii podważali dociekania pseudonaukowe różnych nie do końca sprawdzonych pisarczyków historii. Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że lokalne dokumenty z Qumran owszem poszerzają naszą wiedzę religijną ze świata historii starożytnej Bliskiego Wschodu, co jednak nie podważa w żaden sposób nauczania Magisterium Kościoła.

Kazimierz Taczanowski

 

ROZWAŻANIE DO CZYTAŃ

Wyznawcy Chrystusa są posłani na Jego żniwo, aby nauczać i głosić wielkie zbawienie, pośród znaków i cudów i przejawów mocy Ducha Świętego. Dany jest nam autorytet do rozgłaszania swiatła Ewangelii wszystkim ludziom, którzy żyją w ciemności, bez Chrystusa, bez nadziei i bez Boga na świecie. Wszyscy bowiem zgrzeszyli i brak im chwały Bożej i muszą poznać prawdę, która jest tylko w Chrystusie. On nakazał, byśmy szli i głosili Królestwo Boże, które objawia się w mocy wypędzania demonów i uzdrawiania chorych.

Marek Ristau

 

PATRON DNIA

Święty Tomasz z Akwinu urodził się w Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. jego ojciec był rycerzem. W wieku 5 lat rodzice oddali go do opactwa na Monte Cassino. Z niewyjaśnionych przyczyn opuścił on klasztor i udał się do Neapolu, gdzie studiował na tamtejszym uniwersytecie. Chciał wstąpić do dominikanów ale jego rodzina się na to nie zgadzała. Z tego powodu miał nawet dwuletni areszt domowy. Jednak Tomasz nie poddał się i został dominikaninem. Przełożeni wysłali go na studia do Rzymu, a stamtąd około roku 1248 do Kolonii. Tam spotkał wielkiego uczonego Alberta Wielkiego, który mówił o młodym Tomaszu: „Nazywamy go niemym wołem, ale on jeszcze przez swoją naukę tak zaryczy, że usłyszy go cały świat”. W Kolonii Tomasz przyjął święcenia kapłańskie. Wysłano go do Paryża by tam wykładał na Sorbonie. Zadziwiał wszystkich jasnością wykładów, wymową i głębią. Po 7 latach wyjechał do Włoch gdzie na kapitule generalnej został mianowany kaznodzieją. W roku 1274 papież bł. Grzegorz X zwołał do Lyonu sobór powszechny. Zaprosił także Tomasza z Akwinu. Tomasz jednak, mając 48 lat, po krótkiej chorobie zmarł w drodze na sobór w opactwie cystersów w Fossanuova dnia 7 marca 1274 roku

 

MODLITWA DO ŚW. TOMASZA Z AKWINU

Ojcze mądrości, który natchnąłeś św. Tomasza z Akwinu gorącym pragnieniem świętości i zapałem studiowania świętej nauki, prosimy Cię, pomóż nam zrozumieć jego słowa i naśladować jego życie. Amen.

* * *

Boże, któryś Kościół Twój święty wielkiego doktora świętego Tomasza przedziwną nauką oświecić raczył i świątobliwością uczynków ożywić raczył, daj, prosimy, abyśmy i to, czego on uczył, mogli rozumieć i co czynił, wypełniać mogli. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

ZMARLI

  • Edmund ZIĘBA

 

 

Wszystkim obchodzącym w najbliższym tygodniu imieniny i rocznice urodzin oraz rocznice zawarcia sakramentu małżeństwa, życzymy szczególnego błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej, potrzebnych łask i wstawiennictwa św. Patronów

Życzy Redakcja NK

 

 

Redakcja: Ks. Piotr Pilśniak Grzegorz Pieńkowski, Jadwiga i Jerzy Wieczorek

E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel. +48 32 267 35 36; + 48 883 159 522

Życzenia, artkuły oraz wiersze można przysyłać pocztą elektroniczną na adres NK.

Redakcja zastrzega sobie prawo wprowadzenia korekty nadesłanych tekstów.

Nr konta parafii: 42 2490 0005 0000 4500 3360 5563

"Uzdrówcie rany przeszłości miłością. Niech wspólne cierpienie nie prowadzi do rozłamu, ale niech spowoduje cud pojednania"